Poltergeist
Poltergeist to duch pewnej klasyfikacji. Zazwyczaj przybiera postać spokojną, nigdy nie krzywdzącą innego człowieka, chociaż znane są przypadki, kiedy osoby odwiedzane przez tego ducha traciły co nieco na zdrowiu - nie tylko psychicznym, ale i fizycznym. Poltergeisty są podobne do zjaw. Ich celem nie jest wypędzenie z danego mieszkania, domu czy innego pomieszczenia, a jedynie utrzymywanie w ten sposób kontaktów. Dość często myli się poltergeisty ze zjawami, ale to jest oczywisty błąd. Zjawa tylko nawiedza dane pomieszczenie, nie wchodzi w interakcję z jego mieszkańcami, a poltergeist natomiast przywiązuje się do jakiejś osoby i często podąża w ślad za nią, gdziekolwiek się uda. Samo nawiedzanie przez poltergeisty nie jest czymś nowym. Już w starożytnym Rzymie zarejetstowano podobne przypadki. A już w dziewięćsetnym roku naszej ery na terenie Chin bardzo często dochodziło do takich nawiedzeń. Być może bardzo duża częstotliwość na terenach Azji wiąże się z tym, że umierało tam wiele niewinnych ludzi, a ich dusze czekały tylko ukojenia.
Jakie dokładnie cechy klasyfikują ducha jako poltergeista? Przede wszystkim pierwszymi oznakami nawiedzenia domu przez poltergeista jest dziwny dźwięk, coś jak pukanie, szelesty oraz skrzypienia. Bardzo często znajduje się także w ich przypadku przemieszczone przedmioty, przestawione meble, ozdoby i temu podobne. Zdaża się również tak, że część przedmiotów po prostu znika, nigdy nie wracając. Niektóre jednak wracają, znowu są na tym samym miejscu, ale dzieje się to zazwyczaj po kilku tygodniach. Może również wydarzyć się coś takiego, że pojawią się jakieś małe przedmioty, na przykład ołówek, książka i tak dalej. Dziwne napisy na kartce i ścianach są częstymi oznakami nawiedzenia przez poltergeista. Często psują się także kuchenne sprzęty. I najniebezpieczniejsze z tego wszystkiego jest to, że duch chcący nawiązać kontakt z żyjącą osobą popycha go brutalnie w stronę ściany. Można uznać to za oznakę ataku, ale w rzeczywistości nie jest takowe. Jest jeszcze sporo cech, które klasyfikują ducha jako poltergeista, ale te są najważniejsze.
Przerażenie matki było ogromne, jej męża zresztą także. Niedługo potem do domu ponownie zawitał ksiądz i medium. Wszyscy zastanawiali się, jak mogliby rozwiązać problem poltergeista. Okazało sie, że dziewczynka nie tylko jest pod kontrolą ducha, ale także zdążyła się już z nim zaprzyjaźnić. Okazało się, że duch należy do niejakiego Percy'ego, który zginął w tragicznych okolcznościach i nie może zaznać spokoju. Matka parę razy mdlała, kiedy jej córka mówiła to wszystko męskim, dorosłym głosem, ale to nie wszystko. Ojciec już myślał o sprzedaży domu, ale nie było to łatwe - wisiał nad nimi kredyt, a administrator budynku nie chciał współpracować twierdząc, że duch jest wymysłem ich umysłu.