Różnotematyczny

Młodzi ludzie

Różnotematyczny Młodzi ludzie marzący o karierze w świecie show-biznesu rozsyłają swoje zdjęcia wszędzie, gdzie tylko się da. Do banków twarzy, banków modeli, banków aktorów, w dalszej kolejności do agencji reklamowych i agencji modelek. Wielu z tych ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, jak wielkie znaczenie odgrywają wysyłane zdjęcia.Właściciele agencji reklamowych są załamani. Codziennie na maile przychodzą do nich setki zdjęć zrobionych telefonami komórkowymi. Takiego portfolio nikt nawet nie ogląda. To wyraz braku szacunku, poczucia estetyki. Osoby, które wysyłają amatorskie zdjęcia są z miejsca odrzucane. Wiele agencji reklamowych wpisuje nawet takie osoby na swoje czarne listy.Jeśli zdecydujemy się na takie rozsyłanie zdjęć, to najpierw postarajmy się o dobre portfolio fotograficzne. W przeciwnym razie swoje szanse stracimy już na starcie. Na pewno wysłanie fotek z imienin u cioci, albo zdjęć zrobionych komórka przy podwórkowym trzepaku to wielkie fa pa

Wiele dziewczyn pragnących sławy i chwały w świecie modelingu daje się namówić na "nagie zdjęcia". Swoje akty umieszczają na serwisach typu bank twarzy, bank modeli i innych podobnych internetowych wynalazków i z nadzieją oczekuje kontaktu ze strony dużych agencji reklamowych. Dla większości dziewczyn takie zdjęcia to jednak przekleństwo, które komplikuje życie i drogę ku poważnym zleceniom o charakterze modelingu.Kiedy tylko dziewczyna umieszcza akty w sieci, to od razu sypią się na maila setki ofert współpracy. Zdecydowana większość z tych ofert pochodzi jednak od zboczonych i ordynarnych fotografów. Obiecują oni zlecenia reklamowe, ale... namawiają na dodatkowa sesję, kusza nagimi zdjęciami i ślinią się gdy takie robią. A modelka? Zostaje na lodzie ze swoimi marzeniami. Tutaj warto wiedzieć - akty nie gwarantują sukcesu, nawet do nie go nie zbliżają. Poważne agencje reklamowe nie zwracają na takie nawet uwagi. Tam liczy się charyzma i nieprzeciętny urok osobisty.

Podobnie nie szukają tam talentów agencje reklamowe i menadżerowie. Ci poszukując modelek zwracają się do renomowanych agencji reklamowych. Nie bądźmy naiwni. Żaden manager, właściciel agencji reklamowej, czy reżyser nie siedzi w necie, by odnaleźć swoją "gwiazdę". Jeśli chcemy zaistnieć, to olejmy takie produkty. Banki twarzy nie promują, one istnieją by bazując na naiwności marzycieli zarabiać na nich pieniądze nie dając nic w zamian. Jedyną szansa na zaprezentowanie swojej osoby są castingi poważnych agencji reklamowych i uznanych agencji modelek. To jedyna szansa, by zaistnieć.